Hej - jestem tu od niedawna na forum.
W sumie nie wiem czy trafiłem w odpowiedni dział, ale chyba tak - otóż mam 23 lata i czasami jak mocno się pochylę do przodu a do tego jakby dam maksymalnie nisko głowę to same zamykają mi się 3 palce lewej dłoni - zaobserwowałem to jak jeszcze byłem w liceum jak na lekcji WF-u podczas rozgrzewki kiedy mieliśmy dawać głowę między kolana.
Nie nasila mi się to ani specjalnie nie utrudnia życia (rzadko kiedy muszę mono aż tak mocno pochylać głowę :) ), ale naszła mnie taka wątpliwość, czy może to być niebezpieczne czy raczej jest to coś normalnego?




