Witam
Dwa dni temu wypiłem w nocy na pół skwaśnięte mleko. i na drugi dzień zaczęły się skurcze brzucha jak przy biegunce.
Moja matka twierdzi, że to przez wodę ze studni którą ciągle piję, ale przez pierwszy tydzień spożywania nic się ze mną nie działo.
Czy powinienem iść z tym do lekarza? jutro wracam, więc, jeśli to nie jest nic poważnego, to mogę zaczekać z tym do przyjazdu i być może powrót do swojej wody mnie uzdrowi ;p, ale, jeśli może to być coś poważnego, to wolał bym nie zwlekać.



