zgłosiłam się do lekarza rodzinnego z bolem w klatce piersiowej ( uciskowy, rzadziej kłujący ), na ekg lekarz stwierdzil skracanie PQ (moze ktos wyjasnic co to jest?) . Mialam robione badanie magnezu ( wynik 2.0), jonogram ( NA+ 147.3, K+ 4.55) . Bole najpierw nasilaly sie przy lekkim wysilku, zmianie temperatur, potem wystepowaly okolo tygodnia nieustannie bez wzgledu na bodźce. Występuje drżenie rąk, od lekkiego, do trudnego w opanowaniu. Ostatnio bole w klatce ustapily, odczuwam natomiast krotkie przeraźliwe kłujące bole glowy nad prawym uchem. Występują także ( podczas uciskania ) bole w podbrzuszu.
Dodam ze mam 20 lat, jestem wegetarianką i miesiac temu odstawilam tabletki antykoncepcyjne. Nie wiem czy to istotne, ale w akademiku są karaluchy ( czy moga przenosic choroby?)
czy te objawy moga byc ze soba powiazane? aktualnie czekam na wizyte u kardiologa ale to trochę potrwa...



