Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹InternistaInterna – dziedzina medycyny zajmująca się chorobami wewnętrznymi człowieka czyli chorobami układu oddechowego, pokarmowego, krążenia a także ostrymi zatruciami, chorobami zawodowymi, skazami krwotocznymi, chorobami układu ruchu.
Regulamin działu
Dyskusje w tym dziale toczą się wokół tematów związanych z wszelkimi dolegliwościami wewnętrznymi człowieka. Jeżeli szukasz informacji na temat układu pokarmowego, oddechowego czy też układu krążenia, powinieneś odwiedzić to miejsce. Zadawaj pytania i szukaj odpowiedzi. Forum adresowane jest zarówno do samych pacjentów poradni internistycznej, jak i członków ich rodzin, którzy pragną pogłębić swoją wiedzę w tym obszarze. Zapraszamy do aktywnego uczestnictwa w rozmowach, dzielenia się swoim doświadczeniem oraz udzielania wskazówek innym. Dowiedz się czegoś więcej na temat skazy krwotocznej i chorób zawodowych. Jeżeli szukasz pomocy w interpretacji diagnozy swojej dolegliwości czy też interpretacji przeprowadzonych badań – nie wykluczone, iż znajdziesz ją właśnie w tym oto miejscu. Naucz się radzić ze swoimi problemami zdrowotnymi, pozwól sobie pomóc – postaw na zdrowie! Warto wykorzystać szansę jaka płynie z możliwości aktywnego uczestniczenia w dyskusjach na temat spraw, które cię dotyczą.
Witam! Ostatniej nocy złapał mnie bardzo dziwny ból w nadbrzuszu. Pomiędzy klatka piersiową a pępkiem, na środku. Było to bardzooo dziwne, zwijałam się z ból przez jakieś pół godz. Tak mnie bolało, że nie mogłam złapać do końca wdechu. Tak jak by mnie jakiś narząd bolał, czułam takie ściskanie. Jak by mi tam ktoś w środku ściskał z całej siły jakiś narząd. Na początku myślałam że to żołądek bo ten ból promieniował już na cały brzuch i napiłam się ciepłej herbaty, ale po tym jak by mi jeszcze gorzej było. Potem wpadłam na pomysł żeby wziąść No-spe. I O dziwo po jakieść chwili ból przeszedł! Co to mogło być??? Napewno nie serce(nic mnie nie kóło po lewej stronie), wyrostek też nie, bo jest niżej. Tego dnia jadłam normalnie to co zawsze, zatrucie tez odpada,bo żołądek mnie nie bolał. Pare miesięcy temu leczyłam żołądek, miałam objawy zespołu jelita drażiwego. Wtedy mnie bolał żołądek, ból był zupełnie inny był pod pępkiem, co kończyło się biegunkami itp. Ale już się z tego wyleczyłam. Proszę o jakąś radę co to mogło być jakie badania powinnam zrobić. Dodam, że jakieś dwa tyg temu też w nocy złapało mnie coś podobnego, ale było mniej bolesne i po chwili przeszło samo...
Ciężko stwierdzić dokładnie co bolało bo ból zazwyczaj promieniuje zwłaszcza taki o jakim piszesz. Może był to faktycznie żołądek a promieniował,że odczuwałaś to nad pępkiem. No-spa rozkurczowa pomogła więc pewnie chodziło o jakąś niestrawność,pomyśl co jadłaś?może coś Ci zaszkodziło.
Jaki czas upłyną od ostatniego Twojego posiłku do pojawienia się bólu i co było tym ostatnim posiłkiem przed jego wystąpieniem. POzatym czy masz jakieś inne dolegliwości na chwilę obecną ze strony przewodu pokarmowego, nudności, kwaśne odbijania, zgagę ?
Wydaje mi się, że ból był zlokalizowany nad pępkiem i promieniował na dół do żołądka. Sądzę, że to nie była niestrawność. Tego wieczora koło 20 godz zjadłam skromną kolację ze 2 kanapeczki z szynka, ser, dżem, herbata. Więcej produktów białkowych też tego dnia nie jadłam. Gdyby to była niestrawność to pojawiłyby się jakieś wymioty biegunki. Jak napisałam wcześniej miałam pare miesięcy temu problemy z żołądkiem, ale to wraca już do normy. Wtedy mnie męczyły biegunki, bóle żołądka, gazy po różnych posiłkach. A ten ból był inny, trochę wyżej niż żołądek. Teraz, ani wcześniej też nie miałam kwaśnych odbijań, zgagi, nudności. Kolacja była koło 20, a ból złapał mnie koło 4 nad ranem.
Ja swojego czasu też miałam różne dziwne nocne bóle, a potem jak rozbolało to wymiotowałam żółcią. Oczywiście jak się łatwo domyślić była to kamica żółciowa, choć niektórzy podejrzewali, ze wrzody. Radzę zrobić USG jamy brzusznej, a jak to nie pomoże to gastroskopia.
Musisz, albo zaczać się diagnozować już teraz, aczkolwiek po jednym ataku bólu będzie to ciężki. Kwestia też tego czy oby napewno to po No-spie Cię przestało, czy też po prostu przestało. Jeżeli będą się powtarzały te bóle rano lub nad ranem to myślał bym tu bardziej o chorobie wrzodowej niż o niestrawności, ale może już się nie pojawią :) i był to pojedynczy epizod. Aczkolwiek nieinwazyjne badanie USG zawsze można wykonać, nie boli, a może pomóc.