Cześć wszystkim :)
Mam wielką prośbę....
Czy ktoś zechciałby podzielić się ze mną swoim doświadczeniem o małżeńskim życiu, w którym obecna jest także schizofrenia???
Będę bardzo wdzięczna....
Powiem wprost - bez ściemy - chodzi o badania do pracy magistersksiej.
Jestem zdesperowana już, nikt nie chce mi pomóc, a przecież nikogo nie ciągnę za język, każdy mówi tyle, ile chce...Tyle w wielkim skrócie, chętnie odpowiem na pytania.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich!



