jesli tak to którą z mozliwych szczepionek? Dodam,że wielki strach wzbudziła we mnie cała nagonka medialna o tej chorobie,chciałabym zabezpieczyć dzieci,tymbardziej ,że są w wieku 6 i 12 lat
No właśnie. Najgorzej, jak środki masowego przekazu robią nagonkę. Rok temu była grypa i "ptasia grypa", wciskanie "kitu" nawet przez "autorytety" medyczne, że jak ktoś zaszczepi się szczepionką p/grypową to będzie "bezpieczniejszy" w przypadku epidemii "ptasiej grypy" I tak jest obecnie. Szczepionka meningokokowa nie chroni przed sepsą, tylko co najwyżej daje odporność tylko i wyłącznie przeciwko meningokokom. Jest dziesiątki innych bakterii równie lub nawet bardziej groźnych, które mogą wywołać sepsę ( gronkowce, E. coli O 157, Pseudomonas, dwoinki itp.). Lepiej zadbajmy o właściwą odporność swoich dzieci, zwracajmy uwagę, czy nie często chorują, jeśli są jakiekolwiek nawracające problemy to pamiętajmy o identyfikacji patogenu (wymazy). Największe niebezpieczeństwo jest oczywiście dla małych dzieci (do 2 lat), tutaj można pokusić się o szczepionki p/meningokokom. Jeśli już ktoś bardzo chciałby, to polecałbym dawno zapomnianą, ale bezpieczną szczepionkę Polivaccinum, daje ona odporność na 10 patogenów. Nic lepszego do tej pory nie wymyślono i jest stosunkowo niedroga.
Peter dzięki wiekie,troszkę zaczęłam panikować;] W dodatku syn znowu wrócił ze szkoły z grypą żoładkową:( brak mi sił,całkiem niedawno [bodajże listopad]ją przechodził;]
Ja mieszkam w Wielkiej Brytani i 4 miesiace temu urodzilam dziecko.Moj syn od 2-giego miesiaca zycia byl szczepiony co miesiac i niedawno zauwazylam w jego ksiazeczce szczepien ze byl szczepiony na miningokoki (pneumokoki na reklamie)wiec jest to tutaj szczepienie obowiazkowe.W zwiazku z tym mysle ze nie ma powodu do obaw ze klkuletnie dziecko nie moze byc szczepione a wrecz uwazam ze trzeba sie chronic a zwlaszcza nasze pociechy bo ja napewno nie wybaczylabym sobie gdyby mojemu synkowi cos sie stalo a moglabym temu zapobiec.