Moja żona ma stresującą prace , siedzi nad papierami ,czesto przynosi je do domu , jednak po przyjsciu do pracy nie ma ochoty na nic , czesto kładzie sie spać i cięzko ja dobudzić, zdarza sie że wstaje dopiero nad ranem z nerwami ze nic nie zrobiła.
Budzenie ją na siłe nic nie daje , czesto nie pamieta nawet ze ja ktoś budził .
co można temu zaradzić aby dodac trochę wigoru i aktywności bez zażywania leków przeciwdepresyjnych.
One zresztą jeszcze bardziej wzmagają sennośc.
może zna któs jakiś sposób



