witam,
mam 17 lat i problem dotyczacy glownie mojej skory. Od malego mialam z nia jakies problemy na tle alergicznym,o ile dobrze pamietam byla to skaza białkowa .... jednak wszystko bylo pod kontrola .... teraz natomiast codziennie musze meczyc sie ze swoja buzia i reakcjami organizmu .. nie wiem,co sie dzieje,na twarzy jestem niczym 'burak' ... robi mi sie strasznie goraco i moglabym wtedy zasnac ... nie wiem czym moze byc to spowodowane i co robic bo przezywam to codziennie ... a juz nie mam sily udawac,ze to moze byc przejsciowe ... bo strasznie sie 'poce' siedzac w miejscu, czerwienieje i jestem senna ... mialam robione badania moczu i cukru i wszystko jest ok. pielegniarka w szkole powiedziala,ze moze byc to na tle hormonalnym .. dodam wlasnie,ze miesiaczke dostalam dopiero rok temu ... i teraz raz jest obfita,a raz mam ja moze 2 dni i to bardzo 'skromną' ... prosze o pomoc ... bo te policzki (glownie o nie chodzi) i uczucie goraca ... nie sa moja natura . wybieram sie jutro do lekarza,ale i tak bede wdzieczna za odpowiedzi.
pozdrawiam i dziękuję.



