Niebardzo wiedziałam gdzie o tym napisać.
Otóż wiele razy w nocy miewam takie sytuacje:
Śni mi sie coś strasznego, np. sen, w którym zaraz ktoś ma mnie zabić. Zaczynam sie bać. Kiedy ten moment jest coraz bliżej chcę się obudzić, ale nie mogę. Czuję, że moje powieki są zbyt ciężkie, aby je otworzyć. Męczę się przez chwilę, ale one nie chca się podnieść. !! . Czasami przed snem boję się o takie sytuacje. To tak jakby moja dusza chciała się obudzić, ale ciało nie dawało za wygraną. Czy wy też tak macie ? Co to jest ?




