witam wszystkich,
lecze sie na depresje od 6 lat a na schizofrenie od 3. Większe problemy mam z tym drugim, przyjmowałem Zalaste (lek na schizofrenie) przez ostatnie póltora roku i zauważyłem że ostatnio bardziej mi szkodzi niż pomaga tzn. cały czas chodze senny i maksymalnie zmęczony nawet jak nic nie robie i do tego dochodzi to że cały czas się po prostu czegoś boje, drugim lekiem natomiast jest Leviron który działa przeciwdepresyjnie i jakoś niweluje uboczne działanie Zalasty, z tegoż też względu sam niewiem co mam robić, czy może mam dać sobie spokój z Zalastą, albo zmienić go na jakiś inny ?
serdecznie wszystkich pozdrawiam



