Od dziecka czulem sie inny.Moja rodzina tez jest inna.Cale zycie na sile staralem sie byc jak inni.Prezylem mnostwo stresow,od zawsze wiedzialem ze jest ze mna cos nie tak.Dzisiaj jestem pawie pewien ze mialem schizofrenie prosta.Dzisiaj jedstem w zlym stanie.Boje sie ze juz nic nie da sie uratowac.Czuje jakby moja psychika rozpadala sie juz calkiem zmieniala sie.Moja matka tez jest inna.Widziala ze ze mna cos nie tak ale nie na tyle zeby mi pomoc.Nic mi nie zostalo...
czy kiedykolwiek byles badany psychologicznie? leczony? skad to przypuszczenie o schizofrenii. bardzo dużo ludzi niestety myli pojęcia i nazywaja zle to co im dolega. jak bys opisal swoje objawy?
jesli leki po lekach nie nastepuje poprawa to trzeba zmienic leki, czas kiedy powinno byc widac efekty to są trzy miesiące maksymalnie. dobranie odpowiednich leków jest indywidualne i zawsze troche trwa zanim uda trawic sie na te odpowiednie, dlatego skonsultuj sie ze swoim psychiatra i poinformuj go że aktualne leki nie pasuja. napisałes ze przypuszczasz że masz schofrenie , a co stwierdzil lekarz? czy jest prowadzona psychoterapia jakas?