Trudno mi opisać Swój problem. Nazywam się Piotrek mam 20lat. Pod koniec gimnazjum gdy miałem 15l wielu Moich znajomych dowiedziało się że jestem gejem. Wielu znajomych mnie potem olało i obgadywało. Od tamtego czasu zaczeły się problemy z nawiązywaniem relacji z innymi. Moje życie od lat wygląda schematycznie. Budzę się idę do szkoły wracam z niej siadam przed kompa ide spać i tak w kółko. Jak na razie jedynie co się zmieniło że paca zastąpiła mi szkołe. Jestem uzależniony od internetu, portalów społecznościowych. Potrafię na nie co kilka minut wchodzić by sprawdzić czy dostałem jakąś wiadomość. Choć w realnym świecie najlepiej czuję się sam. Od zawsze ludzie jakoś ignorowali moją obecność i rzadko kto wogóle chciał ze mną gadać nie wiem może jestem nudny. Dlatego też jestem w pewnym stopniu antyspołeczny wogóle czuję się inny, gorszy, nielubiany. Mimo mojej antyspołeczności lubię nawiązywać kontakt przez internet z ludźmi z "branży" (innymi gejami, lesbijkami) nie wiem czemu ale nie lubię się zadawać z heteroseksualistami bo zawsze mam w głowie to że by się odwrócili ode mnie gdyby się dowiedzieli że jestem gejem tak jak Moi znajomi:(
przeważnie tylko około raz w miesiącu spotykam się z moimi jedynymi kumplami z branży byle tylko pogadać pójść gdzieś czyli takie podstawowe rzeczy ale to muszę daleko jechać do większych miast. Na codzień nie utrzymuję z nikim kontaktu ani nawet nie umiem go nawiązywać w realnym świecie. Mam stany lękowe, depresyjne i nikt się mna nie interesuje. Żyje biernie z dnia na dzień. Nie wiem nawet czego dokładnie chce się od was dowidzieć ale napewno potrzebuje pomocy. Moje główne pytanie to co się może ze mną stać jak będę to ignorował i żył dalej tak jak żyję?




