Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹GinekologGinekologia – dziedzina medycyny zajmująca się kobiecym układem rozrodczym w szczególności leczeniem bezpłodności, zaburzeniami miesiączkowania, stanów zapalnych pochwy i przydatków, antykoncepcją hormonalną a także profilaktyki nowotworowej piersi i kobiecych organów płciowych.
Regulamin działu
W dziale „Ginekologia” wszystkie kobiety odwiedzające to forum medyczne znajdą cenne informacje na wszelkie tematy związane z ich układem rozrodczym. W tym miejscu toczą się interesujące rozmowy na temat profilaktyki oraz leczenia chorób żeńskiego układu płciowego. Tematyka jest niezwykle szeroka. Porozmawiaj o leczeniu niepłodności, zaburzeniach miesiączkowania, czy też ciąży pozamacicznej. Jeżeli szukasz dodatkowych informacji na temat zdiagnozowanych cyst na jajniku lub stanów zapalnych pochwy, wejdź na forum. Zadbaj o profilaktykę, regularne badania – jak często powinnaś je wykonywać? Wartym uwagi są także kwestie związane z antykoncepcją, skutkami zażywania tabletek antykoncepcyjnych. Jeżeli masz jakieś pytania na temat rzeżączki, świerzbu lub wszawicy łonowej zadaj je właśnie tutaj. Szukasz przyczyny bólu podbrzusza, który zdarza ci się okresowo? Nie wiesz jak łagodzić niezwykle bolesne miesiączkowanie? Nie wykluczone, iż dzięki doświadczeniu innych uczestników dyskusji dotrzesz do poszukiwanej informacji. Nie wahaj się – pytaj!
Dzień dobry jestem w 26 tygodniu ciąży. Do swojego lekarza ginekologa chodzę co trzy tygodnie i wszystko jak dotąd jest ok. Ostatnio jednak zmartwiło mnie to, że moje maleństwo słabiej się rusza. Jakieś trzy dni temu zauważyłam, że moje maleństwo nie rusza się w brzuchu tak intensywnie jak wcześnie. Tzn odczuwam ruchy dzidz ale są one bardziej delikatne i spokojne niż wcześniej kiedy to mój brzuch dosłownie "skakał". Proszę mi powiedzieć czy coś jest nie tak czy to normalne. Do lekarza idę dopiero 2 września 2010 i martwię sie. Nie wiem czy mam się udać do lekarza wcześniej. Chcę dodać że to moje drugie dziecko.Proszę o odpowiedz
Tak jak mowi Wikam, jak sie niepokoisz zadzwon do lekarza.. ja slyszalam, ze to normalne.. dziecko rosnie i ma coraz mniej miejsca.. z tad mniejsze ruchy..
witam:) słabsze ruchy dzecka w 26 tyg są normalne, gdyż tak jak napisała ivi, dzidziuś rośnie i ma coraz mnej miejsca, do tej pory mógł fikać koziołki, kręcić się i sprzedawać bolesne kopniak a teraz maluszek musi się ograniczyć do przeciągania, rozpychania itp. z czasem nauczysz się rozpoznawać każdy ruch swojego dzieciątka, odróżnisz uderzenie kolankiem od kopniaka stópką... także nie ma się czym martwić. Cały czas śledze co się dzieje na forum, nieraz chcialam napisać, ale dziewczyny mają wększe problemy od mojego, a ja chciałabym otrzymać nie tyle odpowiedz na 100 dręczących pytań jak psychiczne wsparcie... 40 tygodni temu pełna nadzieji oczekiwałam że @ nie przyjdzie i nie przyszła, już jutro mija termin porodu a mój synusia nie myśli wyjść (uparty po tatusiu). od 27do 38 tc brałam fenoterol i czytałam o tym że jak się ktoś bardzo boji porodu to może sobie go podświadomie zablokować, i może to są 2 przyczyna tego że mój maluch jeszcze nie jest z nami. naczytalam się i nasłuchałam jaki to poród potrafi być zajebiście bolesny, a ja nie znam swojch możliwości, czy to wytrzymam. ze strachu nie raz już mi sę śniło że mój synek umiera w trakcie porodu a i dla mnie dzień porodu jest ostatnim. teraz na dzień przed terminem chciałabym mieć to jak najszybciej za sobą dlatego że jż jestem tym błogosławionym stanem zmęczona(nieprzespane noce, obolałe żebra, duszność i opuchnięte nogi dają o sobie znać) a i też bardzooo chciałabym przytulić już mojego malego syneczka. aż lżej mi się zrobiło na sercu jak czytałam wspomnienia Ognistej z porodu, ale jest też sporo nie przyjemnych historii. ciekawe jaką będe mieć ja. trzymajcie dziewczyny za mnie kciuki, bo tak bardzo się tego boje ale nie moge już doczekać
Kochana! :)))) Twoje obawy dotykają chyba każdą ciężarną. Wiekszośc kobiet boi się porodu i ma dziwne ...wizje? Ale to jest normalne :) Poród przeżyjesz z pewnością a jak już zacznie boleć to zapewne nie bedziesz tego analizować, zastanawiac się nad tym itp tylko poprostu czas bedzie biegł do przodu. Szybko minie a potem jak zobaczysz dzidziusia nie bedziesz zwracać uwagi na żaden ból. Zresztą boleć przestanie :) Przyjdzie pierwszy skurcz (i to pewnie na dniach) a potem wszystko poleci z górki :) To już bedzie TEN czas. Bedziesz w nim Ty i Twój bobasek i myślę zero innych mysli. Zresztą bedzie to sygnał, że już niedługo na rękach pojawi się Twoje dziecko. Taka mieszanka obaw, bólu ale i radości. Trzymam za Ciebie mocno kciuki, życzę szybciutkiego porodu i czekam na relację :)
Nie masz się czego bać ja przy pierwszym dziecku nawet nie wiedziałam czego mam się spodziewać, co to są skurcze porodowe itp. Mój poród oczywiście nie obył się bez bólu ale poszedł sprawnie i szybko. Poza tym gdy zobaczyłam syna zapomniałam o wszystkim. Jest to najpiękniejsza chwila w życiu kobiety. A po porodzie zostaną tylko wspomnienia. Jeżeli bardzo się boisz to porozmawiaj z lekarzem na temat znieczulenia. Blokuje on ból ale odczuwasz skurcze. Trzymam kciuki i powodzenia
Spokojnie jak się synusiowi nie spieszy na świat to i tak go pospieszą. Mój drugi poród wywoływali w ostatnim dniu 42 tygodnia i było super. Po 5 godzinach od podania kroplówki córcia byłą na świecie, był płacz i córcia na brzuchu. Na pewno wszystko będzie dobrze powodzenia i trzymam kciuki!
witam wszystkich....... no i przeżyłam poród:) nie powiem że było łatwo, ale za to jaka nagroda! synuś zadziwił wszystkich bo miał 4 kg i 60 cm, a że ja skromnej postury to i boleć musiało a do tego wszystko na żywca, bez znieczulenia. teraz czuje się jak bohater że dałam rade, choć inaczej na porodówce śpiewałam no i pare godzin póżniej jak znieczulenie po szyciu przestało dzialać. jutro mija 3 tyg od tego ekstremalnego wydarzenia, szwy już mi się zagoiły i nie odczuwam żadnego dyskomfortu oprucz tego że mam plamenia. i tu moje pytanie, czy po takim czasie powinnam nadal plamić? dodam że plamienia mają nieprzyjemny zapach i raz na kilka dni pojawia się skrzep. mam jeszcze jedno pytanko, kedy można zacząć przytulanko z mężem? pisze w tym poście bo licze na szybką odp. bez zakładania nowego postu
No i moje gratulację bohaterko! Ja plamiłam przy pierwszym 7 tyg ale ja miałam coś nie tak, zakłada się że powinno po 6 tyg całkowicie przejść. Co do zbliżenia to cóż zależy to od tego czy przy próbie czujesz jakiś dyskomfort i czy nadal plamisz choć i to nie którym nie przeszkadza. Lekarze zakładają że te 6 tygodni należy odczekać ale wy oczywiście decydujecie. A łącznie ile trwał poród? Pierwsze dziecko?
o 23 trafam do szpitala z centymetrowym rozwarciem, a takie lekkie skórcze odczuwałam już w ciągu dnia, przed 7 było już 7 cm rozwarcia o 8 przebito mi worek a o 9 urodziłam. tak, to moja pierwsza ciąża.