Witam serdecznie!
Mam pytanie odnośnie rany pooperacyjnej. Mama przeszła zabieg kardiochirurgiczny. W czasie pobytu w sanatorium chodziła na naświetlania mające na celu przyspieszenie gojenia. W efekcie rana na mostku się ładnie zagoiła. Problem pojawił się pod strupem na nodze (w miejscu zgięcia kolana). Nic się tam nie działo, strup był, ale teraz okazało się, że pod nim zebrała się rana. Na początku nic tego nie sugerowało, bo nie było żadnego zaczerwienienia ani wysięku. LKP zalecił przemywanie octaniseptem i smarowanie maścią z jodyna. nie przepisał żadnego antybiotyku, bo powiedział,ze nie było gorączki i tłumaczył dłuższy proces gojenia cukrzycą. Mama boi się , co może być pod ropą, a z drugiej strony nie chce słyszeć o wizytach u lekarza, bo od czasu operacji co chwilę chodzi po rożnych gabinetach. Czy taka kuracja w tym przypadku wystarczy??




