Witam.
W sobotę 20 marca br miałem wypadek przy pracy koło domu. Piłą spalinową przeciąłem sobie palucha stopy lewej wraz z częścią kości. Od razu udałem się do szpitala, zrobiłem zdjęcie RTG, założono mi szwy i przepisano leki przeciwbólowe i zastrzyki przeciwzakrzepowe. Dostałem również polecenie aby udać się do ortopedy bo będzie potrzeby gips. W poniedziałek 22 marca byłem prywatnie u ortopedy i ortopeda wyśmiał chirurga który narzucił wręcz gips gdyż na palce stopy nie zakłada się gipsu. Tam poprosiłem również o silniejsze leki przeciwbólowe, dostałem też coś na sen oraz maść na ranę, aby nie przyklejała się gaza do rany. Dodam, że ortopeda nawet nie popatrzył na ranę lecz jedynie na zdjęcie RTG. Zalecił abym po 2 tygodniach ściągnął szwy.
Wczoraj miał mi ściągnąć zaprzyjaźniony lekarz te szwy, lecz gdy zobaczył palca powiedział że część rany goi się przez ziarninowanie i jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie aby ściągać szwy, powiedział także, że rana mu się nie podoba i żebym koniecznie jeszcze w ten sam dzień udał się do chirurga tam gdzie miałem szwy założone bo będzie także niezbędne ściąganie paznokcia. Pojechałem więc do chirurga, tam chirurg całkowicie zaprzeczył poprzednim lekarzom i "paznokieć a raczej jego pozostała część sama zejdzie, siostro tu będą szwy ściągane". Siostra zaleciła mi abym przemywał ranę kwasem borowym oraz rozmoczył wszystkie strupy, ale ich na siłę nie zrywał.
Dołączam schematyczny obrazek rany
no i tutaj nie mogę dodać jako jestem nowym użytkownikiem, dla chętnych na PW jakby trzeba było
1. Nie wiem czy wszystkie procedury były ok bo lekarze szczególnie chirurg był bardzo chamski i jak przyjechałem powiedział "szkoda, że pan nie poleciał tą piłą z 0,5cm dalej, nie miałbym tyle szycia tylko od razu byśmy palca ucieli" i to nie był żart raczej.
2. Dodatkowo idąc prywatnie do chirurga zapłaciłem 60 zł za wizytę oraz dodatkowo 30zł za ściągnięcie szwów przez pielęgniarkę o czym dowiedziałem się dopiero po wszystkim.
3. Jak rozmoczyć te strupy i w czym?
4. Polisy ubezpieczeniowej ze szkoły nie chciał wypełnić mi chirurg, powiedział,abym udał się do ortopedy. Czy on mnie zbył? Nie wiem kto powinien mi to wypełnić a nie chcę chodzić i tracić kasę prywatnie bo chirurg bierze 60zł a ortopeda 105zł za wizytę.
Proszę o szybką odpowiedź.
Pozdrawiam, Jacek




