witam
mój ojciec od czterech lat choruje na prostate,pół roku temu stwierdzono obecność nowotworu w kościach,trzy miesiące póżniej stwierdzono guza na płucach co do przerzutu z prostaty na kości lekarze nie mają wątpliwości natomiast jeśli chodzi o płuca pewności nie mają źe to jest ten sam rodzaj raka.Odbyliśmy dwie wizyty u róźnych lekarzy ,jeden z nich zaleca bronchoskopię,drugi twierdzi źe jest zbędna ponieważ z badania markerów wyniknie czy to jest przerzut czy też nowy twór.Bardzo proszę o poradę czy zdecydować się na bronchoskopię czy zrobić badanie markerów.Badanie krwi musimy zrobić za miesiąc cz możemy tyle czekać.pozdrawiam bogusia



