Czy ktos z was ma doswiadczenie z rakiem pluc i gruzlica?
Tato ma raka pluc .leczenie palitatywne.dostal chemoterapie 6 cykli.Po 6 wyladowal w szpitalu z podejrzeniem o zapalenie pluc.Niestety okazalo sie to gruzlica.Z tego co mowia lekarze po gruzlicy przez 6 miesiecy leczenia nie podadza nastepnej chemi nawet jesli bylaby potrzebna.Mowia ze to zabiloby tate.Ma ktos jakies doswiadczenia w tym temacie?



