Pozwolcie, ze przedstawie swoja sytuacje.
Przez ponad rok bralam tabletki. To bylo tydzien przed ostatnia miesiaczka, wspolzyla. Jak zwykle wzielam tabletke, ale minelo okolo 4 (moze 3) godzin i zwymiotowalam. Zapomnialam zupelnie, ze to moze obnizyc skutecznosc antykonepcji i wspolzylam bez dodatkowego zabezpieczenia. Nastepna tabletke wzielam o normalnej porze nastepnego dnia. Pozniej, w odpowiednim dniu dostalam okres tabletkowy. Jednak z roznych wzgledow po okresie odstawilam tabletki, aby zrobic sobie przerwe. Takze czekam teraz na normalny okres. Niepokoi mnie jednak fakt, ze nabrzmiewaja mi piersi i sa bardzo wrazliwe. Podobnie podbrzusze mi odrobine doskwiera. Ten stan utrzymuje sie od poczatku cyklu w sumie. Za tydzien powinnam dostac miesiaczke. Czy nadwrazliwosc piersi i podbrzuszamoze miec zwiazek z odstawieniem tabletem czy - w zaistnialej, wyzej opisnej sytuacji - moze to byc ciaza?
Dodam, ze przed rozpoczeciem brania tabletek moje miesiaczki byly dosc dlugie i niezawsze regularne.


