W lipcu po zapaleniu płuc, brałam 3 tygodnie Amoksiklaw. Zaczęło się po 2 dniach po odstawieniu-miałam tętno >100 i duszności.
Znalazłam się w szpitalu, gdzie mnie zostawiono: d-dimery=1600 i "miarowy rytm zatokowy=102. K,P,Ca w normie, tarczyca też, CRP-1. Morfologia w normach.
Dostałam: rano Bisocard 2,5mg-wieczorem hydroksyzyna 25mg.
Po tym leku puls od 70 do 86, ciśnienie średnio 227/63. Ponieważ bolał mnie staw kolanowy, szyja przy każdym ruchu i mięśnie (problemem przyniesienie do domu bochenka chleba) lekarz odstawił Bisokard i przepisał Isoptin 40mg 3x1 dziennie. Teraz tętno nigdy nie spada poniżej 100. Mam 102-115. Ciśnienie róznie np. 141/66 do 112/60. Skacze tylko górne. Dolne zawsze w granicach 60. Żeby zdniagnozować chorobę lekarz zalecił badanie kału na krew utajoną ???
Październikowe badania. - spirometria, gazomeria OK. Płuca OK. USG jamy brzusznej-niewielka torbiel nerki-reszta OK. Gineologicznie - mięśniaki, reszta OK. D-dimery - 1100.
Co mam sprawdzić - ciśnienie skurczowe skacze (wysoka różnica między obydwoma), dolne stoi - tętno wysokie. Nawet przy wstaniu z fotela czuję, jak zaczyna bić szybciej.
Kawę zredukowałam do 2-ch dziennie, papierosy z 60 do 20. Co jeszcze mogę.....
Pozdrawiam



