Stało się to około miesiąca temu - myślałem że sam zejdzie ale już miesiąc i nic. Poodklejał sie od prawej strony i od spodu.Trzyma się z lewej i nie mogę go oderwać.Myślałem że ten nowo rosnący go wypchnie, ale nowy nie chce odrastać.Co należy zrobić ? Jakieś okłady z rivanolu czy tylko i wyłącznie wizyta u lekarza i zerwanie paznokcia ? Proszę o jakąkolwiek poradę.
P.S. Bardzo nie chcę iść do chirurga!



