Witam. Mam mały problem - mój 10 miesięczny synek jest przeziębiony, przypisane leki mało skutkują gdyż mały ich prawie nie przyjmuje - nie chce (w piciu też nie chce)
Objawy: kaszel (mokry), krótki oddech - trochę wymuszony, co jakiś czas chrobotanie w piersiach, wydzielina z nosa - wodnista, marudny i płaczliwy. Stan ten trwa już kilka dni.
Leki przypisane to: flawamed (2x1łyżeczka), zyrtek(10kropl. przed snem), viburkol (3x1), cebion (3x 10 kropli). Mały jest obecnie w połowie kuracji furaginem, gdyż ma e.coli w moczu, w ilości 10*5. Czy są jakieś leki wykrztuśne w czopkach?
gorączki nie ma




