Witam wszystkich
Chcialem zaczerpnac rady. Od 2 moze nawet 3 tygodni mam bardzo dokuczliwy suchy kaszel. Ostatni tydzien zaczalem pic syrop, ale nic nie pomogl. Wszystko zaczelo sie bardzo dziwnie - pierwszym objawem bylo jakby duszenie - musialem glebiej zaczerpnac powietrza by odczuc ulge, to trwalo moze tydzien, nastepnie zaczal sie kaszel. Kaszel jest dziwny - pierwszy raz cos takiego mnie spotkalo. Nie towarzyszy mu zadna wydzielina, nie boli gardlo - tylko czestotliwosc sie zwieksza i towarzyszacy temu bol glowy. Kaszel jest definytywnie suchy. W nocy jest wszystko w porzadku. Rano jak tylko wstane tez jest wszystko normalnie - dopiero po 30min do godziny zaczyna sie koncert. Nie wiem czy kot moze miec na to jakis wplyw - moze jakas alergia...w domu jest kot od prawie roku - natomiast kiedy pojawil sie nowy kot - to jest jakies 4 tygodnie temu - u mnie pojawil sie kaszel - ale to raczej nie jest powodem mojej dolegliwosci. Chcialem jeszcze dodac ze nie pale papierosow i mam 27lat.
Dziekuje.




