Mam 32 lata. W grudniu trafiłem do lekarza. Bolały mnie stawy kolanowe i biodrowe od kilku dni a ból ten się nasilał. Był zdecydowanie wyraźniejszy w bezruchu a kiedy chodziłem łagodniał wyraźnie. Lekarz stwierdził, że ma to związek z infekcją i zaaplikował antybiotyk. Już po 3 dniach było ok. Po miesiącu ponownie zaczęły boleć mnie kolana a następnie biodra, to jest charakterystyczne. Ból ten jest identyczny jak ból nóg po wieczornych popisach na parkiecie. Ból, odrętwienie coś w tym rodzaju. Ponownie byłem u lekarza diclac i było ok. Teraz ból powrócił znowu, różnica polega na tym że nie doskwiera mi tym razem ból kolan. Bolą same stawy biodrowe - tak myślę, może ścięgna lub mięśnie choć nie widzę przyczyny.
Wiem, że nikt tu za pośrednictwem netu mnie nie zdjagnozuje ale może jesteście w stanie coś zaproponować i doradzić. Może sam powinienem nie czekając na nic wykonać sobie jakieś badania. Trochę zaczyna mnie ta sprawa niepokoić, więc chcę coś z tym zrobić.




