Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹Lekarz RodzinnyMedycyna rodzinna – dziedzina medycyny, zajmująca się profilaktyką, diagnostyką, rozpoznawaniem oraz leczeniem chorób, które w pierwszej kolejności nie wymagają wizyty u lekarza specjalisty. Jej zadaniem jest min. promowanie zdrowego trybu życia oraz zapewnienie podstawowej opieki medycznej, zarówno lekarskiej jak i pielęgniarskiej.
Regulamin działu
W dziale „Lekarz rodzinny” znajdziesz mnóstwo porad, które mogą Cię zainteresować. Jeżeli poszukujesz wiadomości na temat tego podstawowego ogniwa w systemie opieki zdrowotnej, to trafiłeś we właściwe miejsce. Dowiedz się jakie kompetencje posiada lekarz pierwszego kontaktu oraz kiedy udać się właśnie do niego. Dołącz do dyskusji na temat osobistych doświadczeń w kontakcie z przedstawicielami służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek czy położnych środowiskowych pracujących w twoim rejonie. Czy uważasz, że Twoja rodzina jest pod dobrą opieką? Co w istniejącym systemie jest godne pochwały, a co należałoby Twoim zdaniem zmienić? Zastanawiasz się, czy udać się do przychodni rodzinnej, a może od razu do lekarza specjalisty? Sprawdź, co sądzą o tym inni uczestnicy forum. Wykorzystaj okazję i przyłącz się do dyskusji na te i inne tematy związane z ogólnie pojętą profilaktyką, zdrowym trybem życia i kondycją fizyczną. To tu toczą się ciekawe rozmowy – przekonaj się o tym osobiście.
Witam. Mniej więcej od początku wakacji jestem teoretycznie przeziębiony, właściwie sam nie wiem co mi jest. Katar, kaszel, kichanie (zwykle seriami po 3-6, choć ostatni trochę przeszło), ciągłe uczucie flegmy w gardle, która irytująco łaskocze. Gorączki nie mam, gdy mierzyłem temp. rzadko kiedy dochodziła ona do 37 stopni. Pierwszy lekarz zdiagnozował to jako zwykłe przeziębienie, dostałem jakieś tabletki i syrop na kaszel (nazw już nie pamiętam). Nic nie pomogły. Kaszel męczył mnie dalej, czasami kaszlałem tak intensywnie i często że odczuwałem dość spory ból w klatce piersiowej. Aktualnie ten ból jest dość lekki i nie występuje zawsze podczas kaszlu, tylko podczas tych mocniejszych ataków (boli mnie pod żebrami, z lewej strony). Po jakimś tygodniu przyszła pora na kolejnego lekarza (inny lekarz rodzinny). Ponownie jakiś syrop i tabletki. Efekt taki sam jak poprzednio. Po wykończeniu tych lekarstw, zażywałem syrop Supremin i tabletki Sebilin Plus (leki bez recepty). Zbytniej poprawy również nie zauważyłem. Kolejny lekarz mierzył w alergię, przy okazji strasząc mnie anginą, co w połączeniu z faktem że straciłem połowę wakacji na leczenie całkiem mnie zdołowało. Dostałem od niego Tafen Nasal (aerozol do nosa) i Teflast (tabletki), po nich ustał katar i wydzielina w gardle jakby zmalała. Ale nadal kaszle, a wieczorami bardzo intensywnie. Skierował mnie na badanie wydzieliny z nosa i gardła w laboratorium. Wyszło że mam gronkowca złocistego (w jamie nosowej III, a w gardle IIII), dostałem antybiotyk Cipropol. I teraz przyszła pora na moje pytanie. Ile jeszcze czasu potrzeba na powrót do normalności?
Zdrowa dieta plus to tego można suplementy np rurtinacea no i trzeba wzmocnić odporność najlepiej działają szczepionki bakteryjne. NA I rzut proponowany jest luivac ale najskuteczniejsza jest polyvaccinum w iniekcji ale może przepisać oczywiście tylko lekarz.
Ciprolol nie jest antybiotykiem do zwalczania gronkowca zł. To klasyczny błąd i to często powtarzający się ze strony lekarzy. Oporność gronkowca na tego typu antybiotyk narasta bardzo szybko. W medycynie jest tak, że jak ktoś coś wie, ale nie do końca, to jest właśnie najgorzej. Ten, co nie wie nic, nie zaszkodzi ;)
Który z tych antybiotyków byłby najskuteczniejszy? viewer.php?file=15846552517723698152.jpg (skan mojego wyniku, proszę wkleić tą końcówkę na i v . p l/)
I te kreski postawione obok nazwy bakterii to jakaś skala jej ilości? Te IIII to dużo czy mało (najlepiej proszę o informacje jak w ogóle wygląda zakres tej skali)? Ten antybiotyk lekarz zapisał mi od razu na 10 dni, po zakończeniu pierwszego opakowania w poniedziałek idę do lekarza i zapytam się o zmianę antybiotyku. Ale z drugiej strony, czy w tej sytuacji nie lepiej by było, gdybym został skierowany do szpitala? Wracając do pierwszego pytania, dodam tylko że mam 16 lat. I jeszcze jedno, będąc u lekarza pytałem się go czy mogę zarazić rodzinę, odpowiedział że to zależy od tego czy jestem nosicielem, proszę więc o wytłumaczenie, co to znaczy być nosicielem danej bakterii i jak sprawdzić czy nim jestem. Proszę o komentarze.
Skończyłem już 15 dniową kurację antybiotykiem, odczekałem tydzień i w zeszły piątek miałem robiony wymaz z gardła itd. Aktualnie czekam na wyniki. Jeżeli chodzi o poprawę zdrowia - nie miewam już takich ataków kaszlu jak poprzednio, ogółem przez większość czasu czuję się dobrze, choć wciąż delikatnie odczuwam 'flegmę' w gardle, co jakiś czas kaszle (lekko). Czy to przejdzie kiedykolwiek? Potrzebne będą dodatkowe lekarstwa czy po prostu potrzeba czasu na regenerację organizmu?
Mam wyniki. Znowu jakieś ustrojstwo - wymaz z nosa - Acinetobacter lwoffii +++, wrażliwy na Ampicylina/subaktam, Gentamicyna, Trimetoprim/sulfametoksazol, a w gardle Acinetobacter sp. +++, Ampicylina/sulbaktam, Ciprofloksacyna, Trimetoprim/sulfametoksazol. Proszę o jakieś informacje co to za bakteria (nic nie znalazłem w googlach), czy groźniejsza od gronkowca złocistego i jak trudna w eliminacji? Po za tym badanie nie wykazało obecności gronkowca.
Obecnością tej bakterii w nosie bym się nie przejmował. Podejrzewam, że to czasowe nosicielstwo w związku z przechorowaniem i osłabieniem organizmu (tzw. patogen oportunistyczny, mogący spowodować problemy u osób z upośledzoną odpornością). Wskazany ogólnodostępny preparat podnoszący odporność typu Echinacea ratiopharm lub Immunoglucan.
Witam, moja walka z gronkowcem nadal trwa. Ostatni wymaz wykazał że mam go tylko w gardle. Lekarz zapisał mi 'szczepionkę' Broncho-Vaxom i antybiotyk - Unidox (Doxyklina). Jeśli chodzi o objawy, są znacznie słabsze niż w wakacje, mniej-więcej po południu zaczyna się sporadycznie, suchy kaszel, przez resztę dnia 'mam spokój'. To już trzeci antybiotyk jaki biorę od początku walki z gronkowcem, zaczyna mnie to irytować i powoli przerażać. Szperając w internecie często trafiałem na miód Manuka, preparat który chorzy niby sobie chwalą, lecz z drugiej strony może być to tylko zbędny wydatek. Warto próbować czegoś takiego? Po za tym codziennie staram się jeść jeden-dwa ząbki czosnku. Kiedyś mi dość skutecznie pomagał. Proszę o jakieś rady i rzetelną informację czy ta szczepionka (dość droga - 40 złotych za 10 tabletek) jest w stanie wyciągnąć mnie z tego ustrojstwa.
Szczepionka tego typu nie daje większej gwarancji, jak ok. 50 %. Można przyjmować leki pomocnicze, ale wydatek na nie nie jest mały i też nie ma gwarancji, chociaż szanse się zwiększają.
Witam serdecznie jestem tu pierwszy raz i chciała bym opisać sytuacje mojej 4 letniej córki a wiec jakieś 1,5 miesiąca temu córka złapała pod-głośniowe zapalenie krtani a przy tym miała bardzo powiększonego migdała po trzech tygodniach znowu krtań wiec postanowiłam zrobić badania i odwiedzić laryngologa w badaniach z wymazu gardła wyszło ze ma gronkowca złocistego szczep MSSA liczne i wrażliwy na Amikacyna Ciprofloksacyna i inne z kału wyszło ze nie ma pasożytów badanie krwi ok i moczu ok .Odwiedziłam laryngologa przepisała Lymphomyoset 2 razy dziennie 15 kropelek przez 2-3 miesiące nad antybiotykiem się zastanawiała ale nie przepisała i teraz mam pytanie czy córka powinna być leczona na gronkowca dodam jeszcze ze nie kaszla nie gorączkuje tylko ten migdal jak balon czy to ma coś z tym gronkowcem wspólnego bardzo proszę o rade podaje jej jeszcze bioaron c proszę o odpowiedz z góry dziękuje
Od mojego ostatniego postu minęło już sporo czasu i w sumie zdążyłem już zapomnieć o gronkowcu. W wyniku badania wymazu z gardła tuż po chorobie wiedziałem że mam w gardle drożdżowce, uznane za florę fizjologiczną. Ostatnio jednak doskwiera mi uczucie czegoś zalegającego w gardle i suchy, dość rzadki kaszel. Obejrzałem gardło i stwierdziłem że pojawiły mi się w głębi 2-3 punktowe, jasno kremowe, małe plamki. Sądzę że to te własnie grzyby i że to one są powodem mojej dolegliwości. W przyszły wtorek idę do lekarza. Proszę o porady czym będzie najlepiej to wyleczyć.