Witam
Nasza córka choruje na opryszczkę. Od ponad roku ma cyklicznie powtarzające się owrzodzenia/rany wewnątrz jamy ustnej - przede wszystkim na języku. Wymienione objawy powodują rozdrażnienie i ból co sprawia że córka budzi się w nocy. Od 1,5 miesiąca stosowane jest leczenie gdzie głównym lekiem jest Heviran - w pierwszej fazie podawaliśmy dziecku Fluconazol ( 15ml przez 14 dni ). Zalecane dawkowanie Heviranu: pierwsze 10 dni - 1 tabl x 3dziennie, kolejne 6 miesięcy - 1 tabl. x 2dziennie, Dicloflor 30. Dicloflor podawaliśmy prze pierwsze 20 dni a następnie przeszliśmy na Lacidofil.
Około 1,5 tygodnia temu wystąpiły biegunki, wymioty ( bez podwyższ. temperatury ). Córka własciwe całkowicie odrzuciła pokarmy, spożywała jedynie wodę. Na twarzy dostała wysypki. Wspomagaliśmy organizm Nifuroksazydem oraz Smektą - odstawiliśmy Heviran sugerując się informacją z ulotki o ubocznych skutkach działania leku ( min. biegunka, wymioty, wysypka ). Po 4 dniach kuracji stan poprawił się. Przy podaniu dawki Heviranu wróciła biegunka i zwracanie pokarmów. Lekarz kazał zmienić dawkę o połowę i wrócić do Diclofoloru 30. Nastąpiła stabilizacja organizmu - jednak w jamie ustnej brak poprawy - rozpulchniona sluzówka, napuchnięte dziąsła i rany. Stosowane leczenie jest pod lekarzem prywatnym - jednak ciężko się z nim skontaktować, dlatego szukamy tutaj pomocy.
Dodam że dziecko ma bóle brzucha na co dostaje Debridat.
Prosimy o komentarz i poradę.




