Dzień dobry
Mam problem zdrowotny który próbuje wyjaśnić od dłuższego czasu, bez skutku.
Jestem mężczyzną, mam 23 lata / 185 cm wzrostu / 115 kg wagi.
Na przełomie roku 2009/2010 zauważyłem podwyższoną temperaturę ciała 37,0 do maksymalnie 37,5. Dodatkowo przy skręcie oczu maksymalnie w lewo lub w prawo odczuwałem ból oczu – identyfikuje to zjawisko z podwyższoną temperaturą.
Ciśnienie tętnicze krwi jest w normie, jest bardzo dobre.
Czasami w nocy odczuwałem bicie serca.
Dotychczas konsultowałem się w tej sprawie z kardiologiem, pulmonologiem(pierwszą diagnozą było zapalenie płuc) oraz oczywiście z lekarzem rodzinnym.
Od około 3-4 tygodni odczuwam duszności, najpierw nachodziły mnie czasami potem i aktualnie cały czas odczuwam ten dyskomfort – niemożność nabrania powietrza „do końca”. Podczas wysiłku nie zauważam nasilenia się duszności, możliwe że w niewielkim stopniu. Podwyższona temperatura nadal się utrzymuje.
Przełom roku to zmiana miejsca pracy przeze mnie. Do końca roku 2009 pracowałem na siedząco doświadczając dużego stresu. Rok 2010 to spokojniejsza praca oraz więcej ruchu.
Samopoczucie od dłuższego już czasu, od około roku jest „denne”. Od czasu pojawienia się duszności jest jeszcze gorzej, trudno skoncentrować się na pracy, brak „radości z życia”.
Bardzo niepokoją mnie duszności oraz wciąż utrzymująca się podwyższona temperatura.
Oto wyniki pomiaru temperatury oraz ciśnienia krwi:
wieczór: 36,9
rano: 36,4
po pracy: 37,1 | 124/73
wieczorem: 37,2 | 117/77
rano: 37,0 | 121/75
po pracy: 37,4 | 127/75
wieczorem: 37,1 | 132/75
W trakcie pisania tej wiadomości: 37,1 | 127/72
Załączam link do badań jakie do tej pory przeprowadziłem, jest tego trochę…
vsystem.eu/trylive/
Proszę was drodzy forumowicze o pomoc.
Co mi jest? Jakie testy powinienem wykonać?
Do jakiego lekarza się udać?



