witam
moja dziewczyna ma poważny problem z wątroba w Polsce lekarze zakwalifikowali ja do przeszczepu miała stłuczenie wątroby w wypadku ale jednocześnie wykryli u niej wadę genetyczna: zespół Gilberta z genotypem TA7/7+ A(ta)6. Jest to ta najgorsza opcja... Wątroba się nie regeneruje.
Wylądowała teraz w Czechach w szpitalu z powodu zapalenia pluć. Tam lekarz powiedział ze nie ma szans przeżycia i jest nowa metoda która kosztuje 60tys zl nazywa się jakoś tak: metoda Josepha torbitt cos ... nie wiem dokładnie ale jakoś tak.
Czy ktoś mógłby mi o niej coś więcej powiedzieć?
Wiem ze polega ona na tym żeby pobudzić wątrobę do regeneracji wprowadzić saczek bezpośrednio do wątroby i podając lek. Leczenie to trwa około miesiąca.
Zna ktoś te metodę? Proszę o pomoc... O jakieś statystyki itp



