Proszę o interpretację wyników z maja i teraz z lipca: Co o tym myśleć?:
21.05.2010 10.07.2010
MCH 26,8pg 21,2 pg
MCHC 31,6 g/dl 24,1 g/dl
Hb 11,4 g/dl 10,2 g/dl
Już kilkakrotnie miałam kłopoty z niską hemoglobiną, brałam żelazo domięśniowo i rok temu w tabletkach. Czy znów mnie czeka kuracja żelazowa? 5 lat temu miałam usuwane mięśniaki operacją oszczędzającą macicę, gdyż sądzono,że to one są przyczyną spadku hemoglobiny. Obecnie ginekolog twierdzi,że wszystko ok, po mięśniakach ani śladu. Lekarz rodzinny zaleca dietę bogatą w mięso i warzywa. Czy żelazo w tabletkach nie jest obecnie mi potrzebne? Czy udać się do jakiegoś specjalisty? Jeśli tak to do jakiego? Z góry dziękuję za odpowiedź.




