Mam 21 lat .Jeden raz w życiu miałem krótką utrate przytomności 3-4 sekundy w pełnym zdrowiu.
Od tego czasu towarzyszy mi niepokój i utrzymuje sie od 1-4 razy dziennie atak?.Odczuwam promieniowanie do ucha , gardła z uczuciem (pieczenia,palenia) oraz promieniowanie w kierunku żołądka. Powyższe objawy lokalizuje z miejscem na szyji po stronie lewej na wysokości kości gnykowej(oshyoideum).Mam wówczas uczucie jakby coś mi przeskoczyło w tym miejscu (węzeł chłonny 15mm) .Jestem wówczas bardzo osłabiony , mam problemy z oddychaniem , połykaniem kręci mi się w głowie czuje parzenie w tym punkcie oraz uczucie duszności.Po takim ataku wracam do normy po około godzinie. Utrudnia mi to strasznie życie. Kumuluje się zmęczenie i nie mogę normalnie funkcjonować.Zostałem przebadany i skonsultowany przez wielu specjalistów i nie mam diagnozy.
Wykonano badania: MR głowy i szyji z opcją naczyniową, Tk szyji z kontrastem, USG szyji ,echo serca, zapis 24godzinny serca -HOLTER, badanie TYROID – USG+ hormony. Badania Laboratoryjne - poziom Ca, K , cukru, Na . Wykluczono kłębczaka , naczynia szyjne prawidłowe bez anomalii rozwojowych. Z odchyleń od normy stwierdzono zmiany przewlekłe o charakterze SIALOZY w śliniance podżuchwowej lewej(w dzieciństwie przebyłem Mononukleoze) oraz węzły chłonne podżuchwowe największy 16mm oraz szyjne 12-14mm w tym w okolicy BULBUS-ARTERIA-CAROTIS-EXTERNA, węzeł chłonny do 16mm bez cech przekrwienia .Wykryto również Gronkowca złocistego i paciorkowca w gardle.
Uprzejmie proszę o pomoc , jakąś informacje ...Gdyż ciężko jest funkcjonować.




