Witam,
Miesiączkuję już od 5 lat. Problem stanowi to, iż mam bardzo nieregularny okres.
Co miesiączka to inna. Nigdy nie mam tak samo, np. raz boli mnie mniej, raz bardziej, a innym razem wcale nie.
Nie raz miałam tak, że dostałam miesiączkę po 11,14-17-19 dniach od poprzedniej. Bardzo często mam tak, iż mam tydzień plamienia, a potem dopiero tydzień krwawienia (co miesiąc inna intensywność) lub na odwrót.
Gdy byłam w zeszłym roku u ginekologa to powiedziano mi, iż to całkiem normalnie. Zrobiono mi USG, które niby nic nie wykazało i to wszystko. Dodać chciałam, iż jeśli miewam bóle to albo ledwo wyczuwalne, albo nie do zniesienia ( ledwo chodzę z łóżka do toalety i "umieram" 2-3 dni) i jest mi tak bardzo niedobrze, że ledwo powstrzymuję się od wymiotów, co niestety nie zawsze mi się udaje. Proszę o rady co do moich poczynań w tej sprawie. Zmienić lekarza ? Czy powinnam zrobić jakieś badania ? Jeśli tak to jakie ?




