Witam.
Od dziecka mialem zawsze problemy z gardlem. W ostatnim roku (teraz mam 19 lat) infekcje te nasilily sie i mialem je bardzo czesto. Moj organizm nie radzil sobie z choroba wiec zawsze konczylo sie na antybiotyku. Ostatnio jednak mimo zazycia antybiotyku stan gardla polepszyl sie lecz pozostal lekki stan zapalny, ktoremu towarzyszyl stan podgoraczkowy ok 37,2C. Laryngolog stwierdzil ze mam "przewlekly niezyt gardla" i przepisal mi Eurespal 2x1 oraz Ascorutical 3x1, powiedzial rowniez ze nie powinna temu towarzyszyc taka wysoka temperatura. Od lekarza rodzinnego dostalem skierowanie na morfologie i rozmaz krwi oraz ogolne badanie moczu. Co o tym myslicie? Od 2 tygodni biore Eurespal i Ascorutical lecz bez skutku. Mial ktos z was podobna sytuacje? Dodam ze tabletki przeciwbolowe i przeciwgoraczkowe nie dzialaja.





