hej, dokladnie to co napisala magda88 dzialo sie u mnie w domu z moja siora od 2004r z cichymi okresami oraz teraz! ma duze problemy z samoocena,uzywa roznych zazywek np.maryha, wiem ze duzo czynnikow ma na ta ch.wplyw, itp:/ nie wiem jak jej pomoc i martwie sie rozwniez o siebie i rodzine,bo byly u nas rozne,zagrazajace zyciu sytuacje,ktorym prowodorem byla siora! wyjechala za granice do pracy,a obecnie znajduje sie w zakladzie psychiatrycznym ,po miesiecznej "odsiadce" wraca do domu ,bo nie jest tam pod przymusem. nie wiem jak to bedzie wszystko wygladac. martwi mnie to. mowi nam ,ze jest zdrowa,ze to my musimy sie leczyc. os.,ktore chca jej pomoc ,dac wsparcie czyli my- rodzina,oni-lekarze . siora mowi ,ze stanowia dla niej zagrozenie,ze opetani sa przez demony,natomiast widze,ze koledzy,ktorzy ja okradaja,towarzysza podczas"palenia tego scierwa",ktorzy wykorzystuja jej slaba psychike,sa jej przyjacielami. nie wiem z rodzicami do kogo sie zglaszac? mieszkam w woj.zachod-pom.i ciezko znalezc dobrego psychitre. pisze do Was ,bo moze orientujecie sie w jakis spec.klinikach,itp. prosze o odp.