Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹GastrologGastrologia – dziedzina medycyny zajmująca się chorobami układu pokarmowego, w szczególności żołądka, wątroby i trzustki, a także przełyku i dróg żółciowych takimi jak wrzody żołądka, choroba refluksowa przełyku, zespół jelita drażliwego, kamica pęcherzyka żółciowego, zapaleń wątroby i trzustki oraz nowotworów w obrębie jamy brzusznej.
Regulamin działu
W dziale „Gastrolog” znajdziesz porady i informacje na temat czynności układu pokarmowego oraz chorób związanych z zaburzeniem jego funkcjonowania. To tu dotrzesz do opinii innych osób na temat sposobu diagnozy oraz późniejszego leczenia dolegliwości pojawiających się w obrębie: przełyku, żołądka, jelit, odbytu, dróg żółciowych czy też wątroby i trzustki. Jeżeli szukasz porad na temat takich schorzeń jak: zespół jelita drażliwego, choroby refluksowej przełyku czy też zapalenia trzustki oraz wątroby, wejdź do tego działu. Ciekawych informacji na temat wrzodów żołądka – choroby na którą cierpi coraz większy odsetek naszego społeczeństwa – dostarczy Ci aktywny udział w dyskusjach podejmowanych przez użytkowników tego forum medycznego. Warto już dziś skorzystać z okazji i przedstawić swoje doświadczenie w obszarze nowotworów w obrębie jamy brzusznej. Dowiedz się czegoś więcej na temat schorzenia gastrologicznego, na które cierpisz Ty lub Twoi bliscy. Spróbuj sobie pomóc.
Problemy z biegunkami zacząłem mieć około 10. roku życia, czasem zdarzało się, że w szkole bolał mnie brzuch i musiałem biec do toalety. Było to raczej spowodowane stresem, choć później nawet bez niego dopadały mnie biegunki, ale nauczyłem się z tym żyć i nie narzekałem. Opanowywałem nerwy ale bóle brzucha i rozwolnienia zdarzały się dość często, tak jakby ''z przyzwyczajenia''. Niedawno doszły nowe problemy - zdarza mi się nietrzymanie gazów, pomimo, iż nie czuję że ''wychodzą'' ze mnie, to pojawia się ich zapach. Stosuję Gaspertin na wzdęcia, Dicoflor na florę bakteryjną w jelitach, piję różne zioła na trawienie, staram się zdrowo jeść, ale to nie niweluje problemu. Jakiś czas temu wyczułem, że mój odbyt jest jakby powiększony, tzn. ujście jest rozciągnięte (choć sam nie wiem od czego). Może to ma jakiś wpływ na nieprawidłową pracę zwieraczy? Czy problemy z biegunkami i bolącym brzuchem mogły wywołać jakieś uszkodzenia zwieraczy i w rezultacie nietrzymanie gazów? Wydaje mi się, że nie mam hemoroidów, w odbycie nie pojawia się krew, w kale raczej też jej nie ma (zapobiegawczo stosowałem maści ProctoHemolan i Clotrimazolum). Bardzo proszę o porady, ciężko jest żyć z przeświadczeniem, że ktoś czuje ode mnie brzydki zapach a ja nie mam nad tym żadnej kontroli, to bardzo krępujące :(
Ponawiam moją prośbę o pomoc, może ktoś z Was miał styczność z problemem nietrzymania gazów. Wydaje mi się, że coś nie tak jest z odbytem, być może również chodzi o zaburzenia flory bakteryjnej w jelitach, ale to tylko moje domysły. Tak jak pisałem, zdaje mi się, że mój odbyt jest powiększony/rozciągnięty, ale nie zauważyłem żadnych ranek, krew także nie pojawia się.
Ja mam podobne problemy.W sytuacjach, kiedy jestem wśród ludzi zdarzają mi się niekontrolowane gazy. Im bardziej nie chcę, żeby tak było, tym jest gorzej.Robiłam sobie badania jelit, krwi, ale nic nie wykazało.Być może jest to jelito drażliwe...Nie za bardzo wiem , co z tym robić.Czy ty robiłeś jakieś badania?