Witam !
Mam problem i prosze o radę.
Moja teściowa po wypadku samochodowym (LUTY 2009) i długotrwałej rehabilitacji kolana dostała skierowanie na badanie MR, które wykazało:
Badanie MR kolana prawego w sekwencjach T1, PD i T2- zależnych
-brzeżne uszkodzenie rogu tylnego łąkotki przyśrodkowej
-ścieńczenie i niejednorodny sygnał chrząstki rzepki
-jama stawowa wolna od płynu
-dół podkolanowy wolny
-wykładniki MR naderwania przyczepu bliższego więzadła pobocznego z zachowaniem jego ciągłości
-więzadło poboczne przyśrodkowe oraz więzadła krzyżowe i więzadła rzepki nieuszkodzone
Teściowa dostała skierowanie do szpitala na oddzial dziennego pobytu, ponieważ powiedziała lekarzowi, ze dłuższy bopyt nie wchodzi w gre (boi sie szpitali i zabiegów). W jakim celu to skierowanie było wystawione, gdyż na nim nic nie jest napisane ( tylko rozpoznanie - to co napisałam). Co może ją spotkać, czy będzie przeprowadzony jakiś zabieg? Jeśli tak to czy jest on konieczyny, lekarz wspomniał ze sa również jakieś drogie zastrzyki ok160-180 zł za jeden , które ponoć mogą pomóc. Czy warto je kupić?
Z góry dziękuje za szybką odpowiedź.



