Witam serdecznie. Problem dotyczy mojej mamy, która w listopadzie 2009 roku przeszła operację oponiaka. Guz umiejscowiony był na móżdżku a operację przeprowadzono za pomocą neuronawigacji. Po około trzech tygodniach pojawiły się komplikacje, tzn. wyciek płynu mózgowo rdzeniowego. Mamie założono dren i po tygodniu drenowania wyciek ustąpił. Mama była hospitalizowana 5 tygodni i została wypisana w stanie ogólnym dobrym. Po upływie około 8 tygodni od wypisu mama zaczęła mieć dziwne objawy. Swędzenie skóry, wrażenie jakby od miejsca cięcia operacyjnego rozchodziły się pod skórą "robaki", które przebiegają po całym ciele, mama drapie się do krwi. Jeden dermatolog pomimo braku wysypki stwierdził świerzb a kolejny po zrobieniu testów wykluczył wszelkie choroby dermatologiczne. Dodam także, że czaszka w miejscu operacji zapada się i robią się dziwne dołki na głębokość kciuka dorosłej osoby. Bardzo proszę o pomoc bo nie wiem czy są to normalne objawy po takiej operacji czy potrzebna jest konsultacja z neurologiem. Będę wdzięczna za szybką odpowiedź.
Monika



