Mam 47 lat, dużą nadwagę i wieczną anemie. Nigdy nie miałam żadnych objawów, które by mnie niepokoiły. Około 5 lat temu miałam bardzo silne bule "kości" ,doszło do tego, że wstawanie poranne zajmowało mi pół godziny, a później musiałam jeszcze "rozruszać się", żeby jakoś funkcjonować, nie mogłam utrzymać w ręku noża, długopisu ani igły. Lekarz rodzinny skierował mnie na różne badania i do różnych specjalistów. Reumatolog wyleczył mnie z "zapalenia mięśni" i stwierdził, że mam zwyrodnienia kręgów szyjnych i lędźwiowych, zmiany kostno stawowe są, ale dopuszczalne dla mojego wieku. Neurolog - niedokrwienie mózgu spowodowane zmianami na kręgosłupa na odcinku szyjnym. Ginekolog, okulista, kardiolog - nic nie znaleźli. Anemia jest nie wiadomo dlaczego. Lekarz rodzinny zapisał mi żelazo, pojadłam i było dobrze. Minęły 2 lata, profilaktycznie powtórzyłam wszystkie badania i konsultacje ze specjalistami. Żadnych zmian, poza dopuszczalnymi nie ma, a anemia jest. Morfologia od lat jest mniej więcej taka sama( porównałam wyniki z przed 27 lat, kiedy pierwszy raz byłam w ciąży, druga ciąża 23 lata temu - wyniki podobne, 13 lat i 10 lat temu - to samo). Znowu jem żelazo, ale przyszło mi do głowy, że mój organizm taki już jest, tylko mój lekarz z tym nie zgadza się. Tak wyglądają moje ostatnie wyniki morfologii:
09.2006r. - 11.2006r. - 02.2007r.
WBC [tys./ul] 6,4 -- 7,2 -- 6,4
LYM % [%] 28 -- 28,2 -- 28
MON % [%] 6,4 -- 4,7 -- 5,1
GRA %[%] 65,6 -- 67,1 -- 66,9
LYM [tys./ul] 1,7 -- 2,0 -- 1,7
MON [tys/ul] 0,4 -- 0,3 -- 0,3
GRA [tys/ul] 4,3 -- 4,9 -- 4,4
RBC [mln/ul] 3,55 -- 4,51 -- 3,84
HGB [g/dl] 9,2 -- 13 ,2 -- 11,5
HCT [%] 27,6 -- 40,3 -- 34,4
MCV [f] 78-- 89-- 90
MCH [pg] 25,9-- 29,3 -- 30
MCHC [g/dl] 33,3 -- 32,8 -- 33,5
DRW [%] 17,9 -- 17,4-- 14,0
PLT [tys/ul] 257-- 229-- 293
PDW [%] 14,4 -- 16,5 -- 18,5
MPV [f] 8,6-- 9,1 -- 8,0
PCT [%] 0,2 -- 0,2 -- 0,2
FLAGI L1 G3 -- L1 G3 -- L1 G3
Żelazo 40 ug%
Do 15 stycznia cały czas byłam na żelazie, czy mogą zmienić się tak mocno wyniki przez 2 tygodnie? Czy może naprawdę mam już taki organizm.
Proszę o pomoc, czy mam dalej jeść żelazo, czy szukać jakieś innej przyczyny?
Bardzo dziękuję za pomoc.





