Hej dziewczyny! Mam pytanie: czy któraś z Was rodziła naturalnie przy pośladkowym ułożeniu dziecka? Mój drugi synek właśnie tak jest ułożony i póki co nie spieszy mu się do innego ułożenia, a poród tuż tuż - zostało 6 tygodni :/ Mój gin twierdzi, że przy drugiej ciąży (pierwsza przebiegła bez żadnych problemów) nie ma tutaj wskazań do cesarki. Boję się prób porodu naturalnego i jakichś awaryjnych zabiegów... Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Czekam na wszelkie informacje!
Aga



