Witam,
wczoraj odebrałem wyniki morfologii podstawowej. Rozmaz jest prawidłowy, krwinki też są w normie.
Drastycznie (nie pamiętam wartości) podwyższone są monocyty i LUC+alat (47).
Jeden lekarz powiedział ''może'' lamblioza,kolejny ''może'' mononukleoza.
Pobolewa mnie prawy bok-na wysokości wątroby,nie mam nudności,stolec regularny...
Dziwny jest też ból...dwóch palców prawej stopy,nie jest stały,mam wrażenie,że jest ściekający.
Odwieczne pytanie-co to może być??




