Czytałam w internecie wiele informacji o tym, że podwyzszone leukocyty w ciąży to norma. Ja mam 12.9 i troche sie tym martwie. Dodatkowo mam ciagle zapchany nos, dokładnie jedną dziurke. Nie jest to zaden katar. Używam soli fizjologicznej a w nocy nasivin dla dzieci. Nie czuje sie przyziebiona. Czy te leukocyty mogą mieć jakies powiązanie z moim zapchanym nosem? martwie o dzidzie. żeby przypadkiem nie miała żadnej infekcji.
ten zapchany nos to jest dolegliwość ciążowa, niektóre kobiety tak mają, mają nawet katar, i nie jest to infekcja, nie matrw się to powinno z czasem minąć, albo dopiero po porodzie