Witam
Postaram się opisac moj problem jak najdokładniej bo juz nie wiem sam co myslec i czy wogole do dobrego działu pisze.
Wychodze rano na powietrze - po 2 minutach mam oczy podpuchniete jak zaba - po 5 minutach calkowicie to znika.
Wchodze do budynku, wychodze po jakims czasie i znow to samo - puchniecie pod okczami(nie na dolnej powiece)na jakies 5 minut i znika.
Lekarz I kontaktu nie potrafi mi nic wskaza a wrecz sam prosi o to aby jak sie juz wyjasni przyjsc i powiedziec mu co to moze byc :
Bylem u okulisty, kompleksowe badanie wzroku - wynik to nie oczy. Lekarz I kontaktu dal mi skierowanie do Laryngologa i Alergologa.
Czas oczekiwania to GRUDZIEN 2010 AAAAAA :(((
Zrobilem badania krwi oraz moczu i wszystko w normie - balem sie ze moze to nerki, ale raczej po badaniu nic na to nie wskazuje
Poradzcie mi prosze co to moze byc, czy to alergia, czy moze cos innego. Bardzo obawiam sie o swoje zdrowie i sam nie wiem co mam myslec? Czy może byc to problem jakiegos narzadu?
Złapałem doła, proszę pomózcie



