witam! nie wiem co sie dzieje ze mna!! 7 mniesiecy temu urodzilam synka, i jakis miesiac pozniej pielegniarka poradzial mi zeby wziasc zastrzyk antykoncepcyjny depo-provera(czy jakos tak), to byla zla decyzja, jakies 2 tygodnie od zastrzyku zaczelam plamic i tak bylo prawie bez przerwy przez cale 3 miesiace, wiec kiedy zastrzyk przestal dzialac po 3 mies juz wiecej nie bralam zastrzyku tylko jednoskladnikowe pigolki cerazette po ktorych te plamilam. Wiec nawet nie wzielam calego opakowania i odstawilam. Bylam na wizycie u lakarza ginekologa ktory zrobil dokladne badanie ginekologiczne i cytologie i wszystko bylo w porzadku (nie robil USG). teraz juz nie biore nic a ja nadal albo mam okres lub plamieniez przerwami moze tydzien i znow to samo. nie wiem co mam robic, mieszkam w Anglii i nie za bardzo mi sie usmiecha isc do lekarza tu, zwlaszcza ze miesiac temu bylam badana,
pomozcie, co powinnam zrobiv w takiej sytuacji?? dodam ze karmie piersia!! mam juz docys ciaglych wkladek i podpasek!!
dziewczyny po porodzie kiedy karmia piersia nie maja nawet przez pol roku okresu, a ja mam przez pol roku ciagly okres :-x


