Mam takie pytanie. Otóż mam strasznie dużo pieprzyków na ciele i twarzy. Wiele z nich pojawia się po wakacjach, a często wyjeżdżam do ciepłych krajów.
Każde opalanie = nowym pieprzykom, co nie wygląda zbyt dobrze.
Stąd moje pytanie. Planuję przeprowadzić się w rejony, gdzie będzie bardzo ciepło. Z tego też względu mam pytanie. Czy moja skórka przyzwyczai się do tego typu warunków i przestaną mi się pojawiać pieprzyki?
Czy ktoś również wie jak temu zaradzić, bo jest to frustrujące, kiedy 95% osób nie ma pieprzyków lub ma ich bardzo mało, a ja mam ich bardzo dużo.
Nie mam bardzo jasnej karnacji. Raczej dość jasną - jak większość osób w Polsce.
Pozdrawiam



