Witam, to znowu ja.
Na twarzy, na dolnej szczęce z boku mam pieprzyk, który wczoraj przez przypadek bezmyślnie zdrapałam do krwi (myśląc, że to jakiś pryszcz). Przestraszyłam się trochę, kiedy uświadomiłam sobie, że to pieprzyk. Jest teraz wypukły i wyskoczył mi węzeł koło ucha.
Jest czym się martwić, czy nie? :)



