Witam wszystkich
mam chyba problem z dzieckiem 2 letnim sytuacja jest następująca W nocy co jekiś czas się budzi z płaczem przed pobudką zrywa się a wcześniej zgrzyta zębami 100% towo nie jest to zły sen za duża częstotliwość po podaniu panadolu uspokaja się nie są to też raczej problemy z pożywieniem nie zmienialiśmy mu diety już jakiś czas psełdo eksperci (teściowie) twierdzą że to są pasożyty żyjące w przewodzie pokarmowym czy jest to możliwe jeśli tak to co mogę zrobić żeby pomoc małemu i sobie ;-) po za iściem do lekarza ;-( po ostatnich przejściach jakoś nie mam ochoty korzystać z tej chorej instytucji. Podczas dnia mały zachowuje się zupełnie normalnie biega cieszy się je dość dużo wydaje się wszystko ok ale po połnocy jest tragicznie
Proszę o helpa




