Moja 5 miesięczna córka zaraziła się bakterią Escherichia coli (pałeczka okrężnicy)
Odbyła tygodniowe leczenie w szpitalu i teraz jest w domu ale nadal na antybiotykach. W szpitalu okazało się że mocz z bakterią cofnął się do nerek.Teraz wszystko jest w porządku, nie ma żadnego śladu na nerkach. Na wizycie kontrolnej w szpitalu lekaż dziecięcy zalecił badanie które po niemiecku się nazywa BLAZEN SPIEGELUNG które ma odbyć się pod pełną narkozą. Anestezjolog powiedział że jest to bardzo ryzykowne i nie zaleca tego. Po naradzie z innymi lekarzami doszli do wniosku że jednak zabieg nie jest konieczny ale jak choroba wróci wtedy będzie to konieczne.
Moje pytania to:
- czy zabieg ten jest konieczny?
- czemu mocz wrócił się do nerek?
- na czym polega ten zabieg?
- czy pełna narkoza jest niebezpieczna?
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi



