![]() |
![]() |
Zamów |




joanko napisał(a):Wątpię, że dostanę skierowanie na rtg jesli miałam w maju skierowanie na tomografie komputerową.


martulinda napisał(a):Doktorze Peter :)
wracam po kilku miesiącach wolnych od dolegliwości, po zastrzykach echinacei forte, i dwóch seriach luivacu.
W wymazie nadal jest streptococus a moje gardlo znowu daje o sobie znac: ból, suchość, problem z przełykaniem, uczucie spuchnięcia, spływająca wydzielina, szum w uszach i bóle głowy wrociły.
Co teraz???? Wyciac migdały? Mocniejsze antybiotyki? Czy warto spórbowac autoszczepionki?
Mam jeszcze pytanie dotyczące działania Luivacu - czy może zaburzać cykl menstruacyjny?
pozdrawiam serdecznie
Alakhai napisał(a):cóż... a może twój post jest tylko propagandą, żeby wydać 5500zł na 100% jedyny skuteczny sposób wyleczenia??
w sumie jeżeli byłbym zmuszony, to bym wydał te 5500 kiedyś,jak bym wziął tyle kasy, (bo jestem tylko biednym studentem i nawet na jedzenie/ubranie mi brakuje a co dopiero na takie coś...), ale muszę wyzdrowieć za wszelką cenę żeby mieć tzw. sens życia czyt. najcenniejszą rzecz, dużo cenniejszą niż 5500pln.
mam nadzieję, że ten post to nieprawda;/ zostało mi 5 dni luivacu a pacior jest dalej, ale jest troszkę poprawy więc coś jednak troszkę działa. zobaczymy... mam nadzieję, że do końca roku to jednak zniknie. ;> potem będziemy myśleć.
Peter, co sądzisz w wypocinach pana wyżej? jeżeli to prawda, to nie wiem co myśleć... z jednej strony taka kwota to cholernie bardzo dużo, z drugiej - jeżeli na prawdę można się tego całkowicie pozbyć...
