Witam
Mam 24 lata. Mój problem polega na tym, że raz na jakiś czas dopadają mnie naprawdę ostre bóle głowy, pulsujące, najbardziej odczuwalne przy chodzeniu i jakimkolwiek wysiłku fizycznym, zawsze z lewej strony głowy. W nocy niestety nie da się z tym spać. Trwają regularnie 3 dni po czym przechodzą. Mierzyłem ciśnienie, z reguły w tych momentach jest zawsze zbliżone: 140/90, gdzie normalnie mam ok 85/120. Niestety prowadzę siedzący tryb życia grafika, ostatnio mam mało ruchu, nie wiem czy to jest związane właśnie z tym i podwyższonym ciśnieniem w takim przypadku, czy może to coś innego.
Zdarzyło mi się coś podobnego po wypiciu alkoholu, ale ostatnio bardzo rzadko cokolwiek piję, raz, dwa razy na miesiąc.
Dziś trwa to już drugi dzień. WIem, że jutro też to będę odczuwał, a po jutrze przejdzie.





