Mój chłopak pracuje na budowie wiąże zbrojenie czy jakoś tam się to nazywa mniejsza o to.
Uderzył się w pręt i napuchła mu kostka. i za każdym razem jak się uderzy kostka robi mu się sina i go boli. ostatnio miał tak w grudniu pojechał z tym nawet do chirurga to ten go wyśmiał po co on z tym przyjechał i przepisał mu takie coś do psikania na tą nogę coś z liposomami czy jakoś tak. no i teraz znowu się uderzył i mu spuchły a w miejscu uderzenia jest czerwone. Jak on dwa dni nie pójdzie do pracy to mu ta opuchlizna schodzi. Czy może tak się dziać jeśli ma się kłopoty z krążeniem? U niego cała rodzina tak ma siostrze puchną i sinieją ręce a mamie nogi jak za dużo chodzi... Co robić? Czy to normalne? nigdy tak mu się nie robiło dopiero od wakacji tamtego roku. Czy to od uderzenia czy jest jakaś inna przyczyna?
Przepraszam za mój haotyczny post
napisałam w dziale kardiologiia bo pomyślałam że to coś z krążeniem



