Witam.
W zeszłą niedzielę (23.05) miałam absolutorium kończące studia i podczas momentu rzucania biretów w górę jeden z nich wylądował na moim czole (twardym kantem) zabolało ale guz nie pojawił się od razu. Za to od poniedziałku zaczęło mi puchnąć czoło a dziś mam także spuchnięte powieki, górną część nosa i pod oczami chyba też zaczyna puchnąć. wczoraj kupiłam Altacet i posmarowałam 3 razy w ciągu dnia (bez opatrunku) jak narazie nie pomogło. nie wiem czy dalej go stosować czy może coś innego? Proszę o poradę.



