Witam
Niedawno moje niespełna trzyletnie dziecko miało badanie na Atropinie, co wykazało dosyć sporą wadę +2,0 i +2,75. Wiem, że wzrok się jeszcze rozwija, ale przepisano okulary. O ile wcześniej dziecko nie miało żadnych problemów z widzeniem (nic przynajmniej na to nie wskazywało: chętnie oglądała książeczki, układała puzzle, rozpoznawała z daleka twarze, przedmioty, etc.), teraz- w okularach czy bez widzi znacznie gorzej. Specjalnie "przepytuję" oglądając obrazki z różnych odległości, ale jest coraz gorzej- myli się, odwraca wzrok, szybko się denerwuje, etc... Wydaje mi się, że dziecko nie mówi mi szczerze, że lepiej widzi w okularach- bo myli się w obrazkach, więc informacji od niego nie wyciągnę. Widzę też, że zaczyna się "gubić" (pokornie zakłada okularki, ale ja widzę, że coś jest nie tak..), a ja nie wiem jak mu pomóc. Czy wina może leżeć w zbyt mocnych okularach? Wiem, że musi się jakiś czas wzrok przyzwyczajać, ale teraz dopiero zaczyna mieć problem z widzeniem, zniechęca się do oglądania książeczek, nie skupia uwagi- wcześniej było wszystko w porządku i jest to dosyć szokujące...Nie wiem czy to jest prawidłowa reakcja na okulary?!
Czy ktoś umie mi to wyjaśnić? Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek informację.
Pozdrawiam



